Polish (Poland)English (United Kingdom)
Start Relacje z imprez 2018

Imprezy

Przemarsz: Okolice Kłodzka - Twierdza 03-05.08.2012

autor: Clayton

kko12

Dzień pierwszy
W zapadającym zmroku na wzgórzu otoczonym potężnymi umocnieniami starego fortu czuwała samotna sylwetka. Człowiek przyodziany w szary mundur konfederackiej piechoty, z potrójnymi szewronami sierżanta na rękawach spoglądał z niepokojem na zachód. „Powinni już tu być…” – powtarzał w myślach, poprawiając kamienie wyznaczające owal obozowego ogniska. „Co ich zatrzymało?”
Ten potomek starego luizjańskiego rodu von Münchausenów porzucił dostatnie życie na rodowej plantacji, by pracą własnych rąk zarobić na utrzymanie swoje i rodziny. Drwal i cieśla, poznał od podszewki życie bayou, nie wahał się strzelbą i toporem bronić swych bliskich przed wężami i aligatorami. A gdy wolni ludzie Luizjany zerwali więzy mrocznej tyranii z północy, zamienił fartuch drwala na szarą kurtkę piechura i z karabinem w ręku ruszył bronić ich słusznych praw. Pozostawił za sobą znajome lasy i moczary i przybył tam, gdzie najbardziej był potrzebny – do Wirginii, do żyznej i zielonej doliny Shenandoah, jęczącej od kilku miesięcy pod butem okrutnego despoty.

Więcej…

Konferencja "W 150 lecie wojny secesyjnej", 11-12 maja, Katowice

DSCF8382W dniach 11-12 maja br. mieliśmy okazję wziąć udział w ogólnopolskiej studencko-doktoranckiej konferencji naukowej „W 150 lecie wojny secesyjnej”. Była to pierwsza tego typu konferencja w Polsce w całości poświęcona wojnie secesyjnej. Głównym organizatorem tego wydarzenia było Studenckie Koło Naukowe Historyków Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Patronat honorowy nad imprezą objął dziekan Wydziału Nauk Społecznych UŚ, prof. zw. dr hab. Wiesław Kaczanowicz.Konferencja została podzielona na dwa panele historyczne: Panel pierwszy, który zdominował całe wydarzenie – „Dzieje wojny secesyjnej” oraz Panel drugi (rozpoczął się w połowie drugiego dnia) – „Wojny domowe świata nowożytnego”. W trakcie pierwszego panelu jankeski kapral zaprezentował krótki film propagandowy prezentujący nasze grupy.Do Katowic zjechało się wielu znamienitych i znanych w kręgu miłośników wojny secesyjnej historyków i pasjonatów, a wśród nich m.in. dr Łukasz Niwiński, światowej klasy specjalista od obozów jenieckich i badacz m.in. losów Polaków na Południu. Wśród prelegentów poznaliśmy osoby, które aktywnie udzielają się na forach internetowych lub publikują artykuły w znanych ogólnopolskich czasopismach historycznych. Z naszej strony 58 nowojorski reprezentował Blue Savage, Old Savage i Jankes62. Po stronie jedynie słusznej, 14 luizjański reprezentowali Memento, Peter i Smednir. Magda tym razem zaprezentowała się z wyjątkowo kobiecej strony, dla odmiany przywdziewając piękną, południowokarolińską suknię.  

Więcej…

Książenice - Zjazd Roczny 2014

Zjazd1szer. Toublanc „Ricardo” Michelet

No i dopełniło się. Ruszam na spotkanie nowej, Wielkiej (mam nadzieję przygody). Oooogromny kawał drogi z tej mojej północy, ale co tam. Kilometry ginące pod kołami dyliżansu przybliżały mnie co raz bardziej do południowych krain. Im dalej na południe, tym południe stawało się głębsze ;-), o dziwo!

Pierwszy popas na gościnnej kwaterze Petera, battleflag w oknie niezawodnie wskazywała w czyich rękach znajdowała się placówka. Kilku nas Konfederatów, jak przystało, z błogosławieństwem Najwyższego i sierżanta, umilało sobie czas trenując ustawianie broni w kozły, na sympatycznej replice trawnika. Przybycie reprezentacji Jankesów, niestety przerwało męskie zabawy ;-) Piszę niestety nie z powodu Ich przybycia, ale z powodu, że „trawniczek” został udostępniony gościom na podściółkę pod posłania. Atmosfera zrobiła się rodzinna i nic nie wskazywało na istnienie „śmiertelnego” konfliktu pomiędzy obiema armiami.

Więcej…

Bzince 2013 - słowacki Gettysburg

bzin2013_03

Autor: Gregorius

Po raz kolejny do Bzinc na Słowacji wyruszył z Krakowa wóz taborowy z żołnierzami Armii Konfederacji. Wewnątrz wygodnie rozparci Smednir, Peter i ja – Gregorius. Miło jest mknąć słowacką autostradą w towarzystwie przyjaciół z Pułku, rozmawiać, śmiać się, planować kolejne spotkania i zmagania. Kilometry drogi jak wstążka nawijają się na koła i coraz bliżej do celu podróży. Miasteczko o nieco śmiesznej nazwie Bzince przyjmuje na siebie wielki ciężar. Na kilka dni stanie się Gettysburgiem. Czy sprosta temu wyzwaniu?

Więcej…

Zelezne, 10 Rocnik bitevni ukazky a doboweho taboreni 8-10.06.2012 r.

autor: Brat Szary

Relacja z imprezy okiem rekruta 14th LA Volunteers

cz1Dzień pierwszy

No to jedziemy. 6.00 rano. W dyliżansie Boba, klimatycznie, czuć XIX w. On sam skupiony, skoncentrowany, w  nowej, niebieskiej koszuli  od Freda (nikt takiej nie ma), na szyi bandana, spodnie od munduru, brogany. Najpierw po Janka „Sasa” do Łodzi. Prujemy aż miło świeżutko otwartą (bo jeszcze nie oddaną) autostradą. Szok, jedzie się świetnie, trudno uwierzyć, że to u nas, Bob jednak twierdzi, że zaraz po jakimś euro (?) ją zamkną, bo nie zdążyli z górną warstwą nawierzchni. Cóż, Bob to budowniczy, wie, co mówi. Sas przechwycony i do Czech! Z 14-tego z Luizjany będziemy tylko my. W radio same bzdury, jakieś euro, czy coś, jakiś pierwszy mecz z Grecją? Ktoś najwyraźniej oszalał. Przed nami bitwa! Cieszy obecność Janka, bo to rzadki gość, ostatnio widziany w lutym w Bobolicach. Uznaje tylko poważne imprezy, poważne bitwy, forsowne przemarsze a nie jakieś tam wystawki, „strata czasu”. Sas jest posiadaczem jedynej w oddziale „skałki” Brown Bess.

Więcej…

Więcej artykułów…