Polish (Poland)English (United Kingdom)
Start Relacje z imprez

Imprezy

Siloh 1862 - Rancirov 4-6.09.2009

czechy2009_063_tbW dniach 4-6 września 2009 nasi zaprzyjaźnieni rekonstruktorzy z Czech American Civil War Association (CACWA) zorganizowali imprezę rekonstruktorską w czasach Wojny Secesyjnej. Odbyła się ona w pobliżu miejscowości Rančířov na Morawach.

Miejsce okazało się idealne dla naszych potrzeb, bowiem był to poligon wojskowy, umiejscowiony z dala od dróg, zabudowań, wsi i miast. Można więc było poczuć klimat amerykańskiej XIX-wiecznej prowincji :)

Więcej…

Zjazd Roczny Górsk – Przysiek, marzec 2016

zjazd15_01autor: Mikołaj 

Choć w rekonstrukcji jestem nie od wczoraj, to jakoś nigdy nie zdarzyło mi się na poważnie dotknąć tematu XIX wieku. Jednak po dłuższych namowach, mimo uprzedzeń do rekonstrukcji czarnoprochowych, postanowiłem udać się na zlot grupy rekonstruującej wojnę secesyjną (swoją drogą strasznie egzotyczny temat jak dla mnie). Szybki wyjazd z zimnej Północy i krótka trasa, którą zakończyliśmy w Górsku. Dotarliśmy po zapadnięciu zmroku, więc do samych drzwi wejściowych szkoły, w której mieliśmy stacjonować, nie wiedzieliśmy, co nas czeka.

Więcej…

Podkrakowski Przemarsz - 22-23.08.2014

podkra01

autor: Smednir

22-23 sierpnia szlakiem byłej przedwojennej granicy carskiej Rosji i Cesarstwa Austrio-Węgierskiego przeprowadziliśmy bardzo forsowny marsz, oczywiście w strojach z epoki, w pełnym oporządzeniu i pod bronią. Nie bez powodu została zaplanowana taka, a nie inna trasa. W ramach „kontrolowania” i „uszczelniania” granic Rzeczpospolitej wybraliśmy się w bardzo niecodziennym składzie, albowiem w patrolu uczestniczył podoficer armii carskiej (z okresu Powstania Styczniowego) oraz dwóch żołnierzy armii Konfederackiej z okresu Wojny Secesyjnej.

Marsz zapowiadał się bardzo forsownie, w planach mieliśmy bowiem do przemierzenia blisko 20 km, taszcząc na swoich plecach nie tylko karabin, ale także żywność, koce, poncza i wszystko co jest niezbędne do przetrwania żołnierza w terenie w dzień i w nocy.

Więcej…

Antietam Creek - Sharpsburg 14-16 września 2012

autor: Smednir

1Po kolejnej salwie Jankesów 70-letni staruszek w okopconej koszuli rozrzucił demonstracyjnie ręce i upadł z krzykiem przygniatając mnie do ziemi. Zszokowany z trudem się gramolę, chcę mu pomóc, ale wiem że jest za późno. Podnoszę jego dziurawy kapelusz i wraz z towarzyszami z drugiej linii odciągamy go od parkanu, a ja zajmuję jego miejsce. Stoję ramię w ramię ze szczerbatym sierżantem z pułku z Georgii. Opętańczym śmiechem wita mnie na pierwszej linii. Krzyczy coś, wskazując na zadymione wzgórza, nad którymi dumnie powiewają unijne sztandary. Niewiele widzę w kłębach dymu, który pokrył usłane ciałami pole, między nami a Jankesami. Jego słowa toną w tumulcie wystrzałów, huku armat, wrzasków umierających i ochrypłych podoficerów, którzy nadaremnie starają się utrzymać „battle line”. Po kolejnej salwie pułków z Pensylwanii nasze szeregi przerzedzają się jeszcze bardziej. Ktoś szarpie mnie za nogawkę, prosi o wodę. Chłopak ma nie więcej niż 20 lat, słomiany kapelusz, insygnia kaprala... Stał przy staruszku. Jego noga utknęła miedzy żerdziami ogrodzenia, jedynej naszej osłony przed morderczym ostrzałem federalnych. Nasi oficerowie bezradnie wymachują szablami, zdzierają gardła, to przeklinając nas, to błagając byśmy nie wstrzymywali ognia. Nasz batalion został wzmocniony świeżymi pułkami z Wirginii. Chłopcy stanęli za nami i okrzykami zagrzewają do walki.

Więcej…

Chancellorsville 1863 - Żelezne 10-12.06.2011

battle_of_chancellorsvilleW dniach 10-12 czerwca 2011 w miejscowości Zelazna na Morawach koło Brna odbyła się impreza rekonstruktorska upamiętniająca bitwę pod Chancellorsville z roku 1863.

Zapraszamy do zapoznania się z relacją naszego forumowego kolegi Czarka, który w Żelazne wystąpił jako kofederacki zwiadowca.

autor: Czarek

Właśnie powróciłem z wyprawy. Tym razem gościłem w Czeskim miasteczku Zelezne niedaleko Brna, gdzie 9th New York Regiment Militia - zorganizowali rekonstrukcję jednej z bitew Wojny Secesyjnej- Chancellorsville 1863.
Pogoda dopisała znakomicie (bez deszczu, ale nie za gorąco), podobnie jak goście i uczestnicy.

Więcej…

Więcej artykułów…