Polish (Poland)English (United Kingdom)
Start After Action Reports 2014

2014

Rapid Flank March - Góry Stołowe 17-19.10.2014

There are no translations available.

stolaprz01Ziemia Kłodzka to miejsce kilku imprez marszowych organizowanych przez 14th Louisiana Infantry Regimant. Pierwszy konfederacki przemarsz w okolicach Kłodzka odbył się w 2009 roku (TU można przeczytać relację z tej imrezy), kolejny w roku 2012 (TU jest relacja).

Kontynuując tę chwalebną tradycję, sezon imprez historycznych w roku 2014 postanowiliśmy zamknąć na Ziemi Kłodzkiej, a nasze spotkanie miało mieć formę przemarszu.

Oprócz żołnierzy 14th Louisiana Infantry Regiment w przemarszu wziął również udział pvt Pete W. Gordon, przedstawiciel 58th New York State Volunteers Regiment – naszych kochanych wrogów, na własnej krwi wyhodowanych.

Tym razem nasze wspaniałe dowództwo przychyliło się do koncepcji, żeby rozprostować kości w okolicy nieco bardziej pofałdowanej, a mianowicie na terenie Gór Stołowych. Plan zakładał przejście ok. 4,5 km w piątek, następnie w sobotę ok. 17 km w górzystym terenie i ok. 5 km w niedzielę.

Read more...

"Hoover’s Gap", Szwecja, 4-7.09.2014

There are no translations available.

szwe01

autor: Dawid

Do naszego sztabu dotarła informacja, że pięćdziesiąty pierwszy pułk z Wirginii przygotowuje się do bitwy pod Hoover’s Gap.

W przeszłości mężni Wirgińczycy wsparli nasz oddział swoimi posiłkami już dwukrotnie, dlatego należało spłacić dług wdzięczności i tym razem to na ich terenach posyłać ołów w kierunku Jankesów.

Czasami w armii butów zabraknie, lecz tym razem mieliśmy poważniejszy problem. Było nas za mało, aby prezydent Davis mógł nam zapewnić transport, dlatego byliśmy skazani na cywilny statek. Jeszcze przed wejściem na pokład należało rozwiązać kwestię broni. Byliśmy dla obsługi promu pierwszym takim przypadkiem. Konfederacka studolarówka przekonała ochronę, żeby nie obawiać się pasażerów uzbrojonych w bagnety.

Read more...

New Hope Church 1864 - Valdikov 4-7.09.2014

There are no translations available.

vldik01

Pierwszy weekend września to czas, kiedy koledzy z CACWA (Czech American Civil War Association) organizują imprezę rekostruktorską. Od lat jest to obowiązkowa pozycja w kalendarzu 14th Louisiana, z niecierpliwością przez nas wyczekiwana.

Na szczęście w tym roku wrzesień nadszedł szybko, a wraz z nim impreza w Valdikovie, małej wiosce na południu Moraw. Miejscowość Valdikov była oddalona od obozu parę kilometrów, zabudowania widniały gdzieś w oddali. Koło nas nie było żadnej cywilizacji, co oczywiście dodawało uroku całemu przedsięwzięciu.

Tegoroczne działania przedstawiać miały starcia pod New Hope Church z maja 1864 roku. W naszej rekonstrukcji tych wydarzeń nacisk był położony na obronę fortyfikacji i starcia w terenie leśnym. I był to bardzo dobry pomysł.

Read more...

Giżyn 2014 - Glendale 1862 - relacja

There are no translations available.

gizglen01Giżyn. Niewielka miejscowość w gminie Nowogródek Pomorski, powiat Pyrzyce. Niełatwo ją znaleźć – niespełna 40 kilometrów na północny wschód, w powiecie pyrzyckim leży inny, nieco większy Giżyn. Ale odwiedzając te strony w lipcowy weekend 2014 r., mimo złośliwości okazywanej niekiedy przez GPS, nie można się było pomylić. Nad „naszym” Giżynem powiewała flaga Konfederacji.

W czwartek, 24 lipca, dotarłem na miejsce powożonym przez Gregoriusa furgonem, wspólnie z kilkoma towarzyszami podróży. Na miejscu czekała już przybyła niedawno grupa kwatermistrzowska ze składu 58 Pułku Nowojorskiego – nasi wieloletni, serdeczni (nie)przyjaciele, których krew przelewaliśmy w tak wielu rekonstrukcjach, równie często zresztą ginąc z ich rąk. Po krótkim powitaniu przyszedł czas na rozstawianie namiotów, pierwsze spotkania z gospodarzami, uzupełnianie zapasów i wody, a wreszcie wspólne warty. Noc minęła spokojnie, a wraz z jej nastaniem poprawiła się też nienajlepsza początkowo pogoda – ustał deszcz, a zza chmur wyjrzały pierwsze gwiazdy.

Read more...

Podkrakowski Przemarsz - 22-23.08.2014

There are no translations available.

podkra01

autor: Smednir

22-23 sierpnia szlakiem byłej przedwojennej granicy carskiej Rosji i Cesarstwa Austrio-Węgierskiego przeprowadziliśmy bardzo forsowny marsz, oczywiście w strojach z epoki, w pełnym oporządzeniu i pod bronią. Nie bez powodu została zaplanowana taka, a nie inna trasa. W ramach „kontrolowania” i „uszczelniania” granic Rzeczpospolitej wybraliśmy się w bardzo niecodziennym składzie, albowiem w patrolu uczestniczył podoficer armii carskiej (z okresu Powstania Styczniowego) oraz dwóch żołnierzy armii Konfederackiej z okresu Wojny Secesyjnej.

Marsz zapowiadał się bardzo forsownie, w planach mieliśmy bowiem do przemierzenia blisko 20 km, taszcząc na swoich plecach nie tylko karabin, ale także żywność, koce, poncza i wszystko co jest niezbędne do przetrwania żołnierza w terenie w dzień i w nocy.

Read more...

More Articles...