Polish (Poland)English (United Kingdom)
Start Artykuły Wydarzenia Szlakiem plantacji Południa, cz. 1

Szlakiem plantacji Południa, cz. 1

plantacjaautor: Madeline

Była to kraina wielkich plantacji bawełny, którą zamieszkiwali ludzie szlachetni. Nazywano ją Starym Południem… – tak brzmi prolog do mojego ukochanego „Przeminęło z wiatrem”. Recytując go z pamięci już jako nastolatka, marzyłam o tej krainie białych dworków. I w końcu się spełniło! Zapraszam Was na kilka plantacji, które udało mi się zwiedzić.

Pierwsza, najważniejsza, wymarzona – Boon Hall Plantation pod Charleston w Karolinie Południowej, czyli Mont Royal, w którym mieszkał Orry Main w serialu „Północ – Południe”.

 

plantacja1

Zwisające rośliny porastające dęby są charakterystycznym elementem krajobrazu Południa

 

               Z mapy wyczytaliśmy, że po prawej stronie od dworu znajduje się parking i że tam właśnie skręcimy prosto z głównej drogi. Tymczasem nagle znaleźliśmy się w długiej, dębowej alei. To już tu? Nasz biały chevy w słynnej alei, którą zajeżdżały powozy z gośćmi na uroczyste przyjęcia? Na tej samej drodze, którą odchodzili wyswobodzeni przez Lincolna niewolnicy? Tak, to tu! Jedziemy wolno piaszczystą drogą, mijamy ceglane domki niewolników, a na wprost przed nami rysuje się tak dobrze znany z serialu dwór. Znacie to uczucie, kiedy właśnie spełnia się to, o czym marzyliście od dwudziestu lat?

 

plantacja2

Boon Hall Plantation – serialowy Mont Royal

 

            Było jeszcze stosunkowo wcześnie, ale turystów szybko przybywało i nie było mowy o tym, żeby we względnym spokoju delektować się tym miejscem. Nie bez trudności udało mi się zrobić klika zdjęć na ganku, także na bujanym fotelu, na którym siadywała Clarissa Main. Ubrany w strój z epoki przewodnik uprzedził nas, że wewnątrz nie wolno robić zdjęć ani filmować. Od niego dowiedzieliśmy się także, że budynek w takim kształcie, jak go widzimy, został zbudowany przez kolejnego właściciela dopiero w 1935 roku. Wcześniej dom był mniejszy, drewniany, bardziej w farmerskim niż plantatorskim stylu. Wnętrze nie wydaje się nam jednak tak duże, jak można było to sobie wyobrażać. Na lewo od wejścia biblioteka, na prawo pokój jadalny. Na wprost schody na górę, ale zwiedzającym nie wolno tam wchodzić. Obecni właściciele nadal tu mieszkają. Mijamy je więc i kierujemy się na tył domu, do czegoś w rodzaju przybudówki czy letniego saloniku pana domu. Tam w ramkach wisi sporo zdjęć z czasu kręcenia serialu „Północ – Południe” i kilku innych popularnych produkcji. Miło, że nie zapomnieli tu o Orry’m Mainie.

 

plantacja3

Wypatrując powracających z wojny

 

            Później już sami spacerujemy po bagnistych terenach przy rzece, wstępujemy do znanych nam z serialu domków niewolników. Ceglane i niewielkie robią przygnębiające wrażenie. Ale i tak mieszkali tu tylko „wybrańcy”, a każde wykroczenie skutkowało przeprowadzką do drewnianych baraków bliżej pól. Ceglane domki tuż przy alei wjazdowej miały być formą reklamy cegielni, która działała na terenie plantacji. Obecnie w każdym z nich znajduje się ekspozycja opowiadająca historię amerykańskich Murzynów od czasów, gdy przybyli na ten kontynent, aż do dnia, w którym pra-, prawnuczka jednej z niewolnic została panią prezydentową!

 

plantacja4

Salon – zdjęcie „z ukrytej kamery”

 

            Zawędrowaliśmy także do dawnych składów bawełny. To tam Ashton tuż przed swoim ślubem zabawiała się z Forbesem LaMotte. Teraz to przestronne pomieszczenie jest puste, a ci, którzy zdecydują się wziąć ślub w Boon Hall Plantation, właśnie tu bawią się podczas wesela. Salony są zamknięte dla współczesnych balujących.

 

plantacja5

Ceglane domki niewolników

 

            Mijając magazyny, dochodzimy do zadaszonego pomostu. Przypominają mi się kolejne sceny: Orry sprzeczający się z George’em o istotę niewolniczego systemu, Orry uczący kuzyna Charlesa strzelać do celu przed czekającym go pojedynkiem, Brett tuląca się do Billy’ego, który z tęsknoty za nią zdezerterował na Południe przebrany w szary mundur. Niesamowita jest ta świadomość, że to wszystko działo się właśnie tu…, że ci wszyscy ludzie, z Patrickiem Swayze na czele, naprawdę tu byli… Coś, od czego dzielił mnie ocean, szklany ekran, 150 lat historii, nagle jest na wyciągnięcie ręki! No, prawie wszystko – tamtych ludzi już tu nie spotkam…

 

plantacja6

W serialu znajdowały się tu stajnie i skład bawełny

 

Tymczasem wracamy do rzeczywistości. Boon Hall jest jedną z najstarszych plantacji w kraju. Działa bez przerwy od 1681 roku. W otwartym „wagoniku”, gryzieni przez komary objeżdżamy bagniste tereny posiadłości. Dziś już nie uprawia się tu bawełny (mały zagonik tuż przy domu obsadzony jest nią ku uciesze zwiedzających). Na polach rosną truskawki, pomidory, ogórki, cukinia, arbuzy, dynia… Jakie to nieromantyczne! Za to na pewno zdrowe – warzywa i przetwory można kupić kawałek dalej od plantacji.

 

plantacja7

W tym samym miejscu siedzieli Brett i Billy

 

Pora pożegnać się z Mont Royal. Walcząc z wszechobecnymi samochodami i turystami, robimy sobie małą sesję zdjęciową i ruszamy 270-letnią dębową aleją z powrotem do Charleston.

 

plantacja8

Jedno z tych miejsc na ziemi…